ulotne wspomnienie chwil

   
Tysiąc ulotnych myśli, tlye przemyśleń i wnisków. tyle niezapisanych słow....
Wszystkie kryły za sobą wiekszę lub mniejsze przesłanie, każde miało ukryty sens, ale co z tego?!  To tak, jak latawiec puszczony na wiatr...Gdy nim sterujesz masz pełną kontrolę nad jego kierunkiem lotu, wystarczy tylko jedna nieuwaga,chwila niepewności a  zgubi swój lot i błądzi po niebiosach, aż w końcu spada.
 Pare lat temu, puściłam swój latawiec. wystarczyła chwila zwątpienia w siebie i życie legło w gruzach. Cierpkie doświadczenia, dla niektórych urojone, będące fanaberią doprowdziły mnie do tego puntku, w którym jestem obecnie, z którego pomimo prób ciężko się odkopac. Ale i dużo mnie nauczyły. To była lekcja życia. W dosłownym tego słowa znaczeniu. Z dniem dzisiejszym postanawiam nadac nowy kierunek swojemu życiu. W niezależności jaką posiadam i wolnośi odnajduję iskierkę nadziei, że samodzielnie pokonam gorzkie wspomnienia.
Przestaje myślec o rzeczach negatywnych, bo nie tylko je spotęguję, ale i przywołam więcej negatywnych rzeczy w życiu.  


2010-02-22 21:02:37
skomentuj (1)





::lay by Dee::
wróć {linki}